Klient z Koszalina nie szuka „strony internetowej w Polsce”. Szuka firmy u siebie — takiej, do której może podjechać albo która obsłuży go z sąsiedniej miejscowości. Pozycjonowanie lokalne to praca nad tym, żeby właśnie Ciebie znalazł. Nie wymaga budżetu na reklamy, wymaga kilku konsekwentnych kroków.
Zwykłe pozycjonowanie walczy o frazy ogólnopolskie („tania strona internetowa”). Lokalne walczy o frazy z nazwą miejscowości („strony internetowe Koszalin”) oraz o wyniki z mapy, które Google pokazuje nad zwykłymi wynikami.
Dla lokalnej firmy to dobra wiadomość. Konkurencja na frazach z miejscowością jest dużo mniejsza niż na ogólnych, a klient, który wpisuje nazwę miasta, jest znacznie bliżej zakupu — szuka kogoś na już, często do spotkania.
Jeśli zrobisz tylko jedną rzecz, zrób tę. Wizytówka Google (Profil Firmy) decyduje o tym, czy pojawiasz się w mapach i w wynikach lokalnych. Bez niej walka o frazy lokalne jest jak gra w piłkę bez bramki.
Co musi być w niej uzupełnione:
Google porównuje dane firmy z różnych źródeł. Jeśli na stronie masz jeden adres, na wizytówce drugi, a w katalogu trzeci, algorytm nie wie, której wersji zaufać, i pokazuje Cię niżej.
Ustal jeden zestaw danych i trzymaj się go wszędzie: nazwa firmy, adres, telefon. Katalogi firm, Oferteo, Baza firm, profile w portalach branżowych — w każdym ma być identycznie. Różnica w jednym znaku telefonu to dla Google sygnał, że to może być inna firma.
Frazy lokalne obsługują strony z nazwami miejscowości. Jeśli działasz na Pomorzu Zachodnim, warto mieć osobną stronę dla każdego głównego miasta — nie kopię tej samej treści z podmienioną nazwą, bo Google rozpoznaje takie strony i traktuje je jak spam.
Co powinno być na takiej stronie:
Na podstronach miast mamy dokładnie taki układ — dla każdego miasta osobna, napisana od zera treść.
Opinie w wizytówce Google są jednym z najmocniejszych sygnałów dla lokalnych wyników. Mają też oczywisty wpływ na decyzję klienta, bo wszyscy je czytają.
Jak je zdobywać uczciwie:
Trzy rzeczy, które zamiast pomóc, mogą zablokować wizytówkę:
Kupione opinie. Google je wykrywa, a konsekwencją jest zawieszenie profilu. Warto też pamiętać, że fałszywe opinie to ryzyko dla wizytówki i nieuczciwa gra wobec firm, które pracują normalnie.
Fałszywe adresy. Rejestrowanie wizytówki pod adresem, pod którym firma nie działa, kończy się weryfikacją i blokadą. Jeśli obsługujesz klientów zdalnie, powiedz to wprost w ustawieniach wizytówki — to wystarczy.
Strony-klony pod każdą miejscowość. Jedna unikalna strona na miasto działa. Dwadzieścia stron z tym samym tekstem i podmienioną nazwą działa przeciwko Tobie.
Pierwsze efekty wizytówki widać po kilku tygodniach — pojawia się w mapach, zaczyna zbierać wyświetlenia. Frazy lokalne w zwykłych wynikach to praca na 2–6 miesięcy, zależnie od konkurencji w mieście.
Kolejność, która ma sens:
Ma, i to większy niż dla ogólnopolskiej. Klient szuka blisko, a konkurencja w pojedynczym mieście jest mniejsza.
Nie. Firmy świadczące usługi u klienta mają osobny tryb wizytówki. Wymaga weryfikacji, ale działa tak samo dobrze.
Prowadzimy na to osobny abonament — pakiety SEO lokalnego zaczynają się od 349 zł netto miesięcznie, a w połączeniu z opieką nad stroną wychodzi taniej o 30%. Pracujemy na wizytówce Google, danych firmy, treści i opiniach; nie obiecujemy konkretnych pozycji.
Wizytówka w mapach: kilka tygodni. Frazy lokalne w wynikach: od dwóch do sześciu miesięcy, zależnie od miasta i branży.
Pomagają, ale celowo ich nie sprzedajemy — to działanie, które przy złym wykonaniu szkodzi bardziej niż brak. Skupiamy się na tym, co mamy pod kontrolą: dane firmy, treść i opinie.
Napisz lub zadzwoń — wycenimy stronę i powiemy, na jakich frazach możesz wygrywać lokalnie.
Napisz do nas 691 672 103